Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.
2008924 Unikalnych wizyt
Haker v1
- bezpieczeństwo komputerowe
Haker (ang. hacker) - w kontekście bezpieczeństwa hakerem określa się osobę, która zakłócając działanie oprogramowania komputera uzyskuje nieautoryzowany dostęp do jego zasobów lub powoduję awarię systemu. Osoby, które robią to nielegalnie, nazywa się też crackerami. Nazwę cracker propagują hakerzy skupieni w społeczności hakerskiej, dla odróżnienia się od przestępców.
Umiejętności
Najwyższym poziomem umiejętności hakerskich cechują się ci spośród hakerów (lub crackerów), którzy opracowują nowe, nieznane dotąd metody ataków. Często jednak ataków dokonują osoby, które nie posiadają większej wiedzy o zabezpieczeniach, a jedynie korzystają z gotowych narzędzi. W środowisku hakerskim i crackerskim funkcjonuje dla nich pejoratywne określenie script kiddies ("skryptowe dzieciaki").
Autorzy internetowych robaków, wirusów oraz koni trojańskich często są nazywani w mediach "hakerami". Ze względu na to, że działanie wirusów rozsyłanych e-mailem opiera się głównie na niskim poziomie wiedzy użytkowników, którzy nie przestrzegają podstawowych zasad bezpieczeństwa, a nie na włamywaniu, określenie "haker" bywa w ich przypadku kwestionowane. Podobne zastrzeżenia podnosi się wobec ludzi wykradających poufne dane nie metodą przełamywania technicznych zabezpieczeń, lecz za pomocą inżynierii społecznej.
Podział
Ze względu na stosowaną etykę wyróżnia się następujący podział hakerów zabezpieczeń:
* black hat ("czarne kapelusze") - są to hakerzy działający na granicy lub poza granicami prawa. Znalezionych błędów albo nie publikują w ogóle, wykorzystując je w nielegalny sposób, albo publikują od razu w postaci gotowych programów (tzw. exploitów), które mogą zostać użyte przez osoby o niższych umiejętnościach (np. script kiddies). Niektóre osoby kwestionują w tym przypadku użycie słowa "haker", zastępując je wyrazem "cracker".
* white hat ("białe kapelusze") - hakerzy działający zupełnie legalnie lub też starający się nie popełniać szkód. Odkryte przez siebie dziury w bezpieczeństwie zwykle podają w formie, w której mogą zostać łatwo załatane przez autorów oprogramowania, lecz trudne do wykorzystania w celu zaszkodzenia komuś (zobacz: full disclosure). Wśród nich często się spotyka audytorów bezpieczeństwa.
* grey hat ("szare kapelusze") - hakerzy/crackerzy, którzy przyjmują po części metody działania obu wyżej wymienionych grup.
Kapelusze pochodzą ze starych czarno-białych westernów, gdzie na podstawie koloru kapelusza odróżniano tych dobrych od tych złych. Klasyfikacja powyższa nie przyjęła się szeroko i często wywołuje kontrowersje w środowisku informatycznym.
Cele
Hakerzy-włamywacze działają z różnych pobudek: dla niektórych jest to chęć zysku możliwego do uzyskania przy pomocy wykradzionych danych, dla innych: uzyskanie rozgłosu i wywołanie zamieszania. Część z nich twierdzi, że włamując przyczynia się do zwiększenia dbałości administratorów o zabezpieczenia. Ten argument odrzuca większość społeczeństwa. Specjaliści wskazują, że włamywacz może dokonać szkód nawet mimowolnie, wskutek błędu lub niedostatecznej wiedzy.
Hakerzy z grupy "białych kapeluszy" starają się odkryć potencjalne zagrożenia, zanim zostaną odkryte przez włamywaczy. Niektórzy spośród "czarnych" uważają jednak, że wobec opieszałości producentów oprogramowania w publikowaniu łatek poprawiających bezpieczeństwo, jedynie bezpośrednia groźba w postaci exploita może ich skłonić do energiczniejszego działania.
Hakerzy i crackerzy zabezpieczeń
* Gary McKinnon
* Kevin Mitnick
* Tsutomu Shimomura
* Kevin Poulsen
* Michał Zalewski
* Anthony C. Zboralski
Haker v2
- slang komputerowy
Haker (ang. hacker) – osoba o bardzo dużych, praktycznych umiejętnościach informatycznych (lub elektronicznych) która identyfikuje się ze społecznością hakerską. Hakerzy odznaczają się bardzo dobrą orientacją w Internecie, znajomością wielu języków programowania, a także świetną znajomością systemów operacyjnych, m.in. z rodziny Unix (GNU/Linux, BSD itp.).
Uważanie kogoś za hakera jest wśród innych hakerów i osób identyfikujących się z subkulturą hakerską wyrazem wielkiego szacunku. Jest to jednocześnie określenie całkowicie nieformalne, którego nie można otrzymać w sposób oficjalny. Słownik żargonu hakerskiego Jargon File tworzony przez Erica Raymonda sugeruje, że jedynie inny haker może nadać to miano osobie wcześniej za hakera nieuznawanej.
Stosuje się także odpowiednio skwantyfikowane określenia, np. Perl hacker oznaczające osobę bardzo dobrze znającą język Perl lub security hacker – na określenie wybitnego specjalisty od bezpieczeństwa komputerowego.
Etymologia
Angielskie słowo hacker pochodzi od hack, co znaczy poprawka, drobna modyfikacja. Termin hack wśród studentów Massachusetts Institute of Technology w latach 60. odnosił się do płatanych żartów, takich jak np. owinięcie górującej nad kampusem uniwersyteckim kopuły folią odbijającą promienie świetlne. Aby zasłużyć na to określenie żarty musiały się wyróżniać szczególną pomysłowością i stylem.
Miano hakera nadawali sobie wzajemnie niektórzy członkowie Tech Model Railroad Club (Modelarskiego Klubu Kolejowego) i Artificial Inteligence Laboratory działającego na tej uczelni. Część z nich przeniosła później swoje zainteresowanie na komputery – można ich uważać za pierwowzór dzisiejszych hakerów.
Technologia
Większość hakerów jest w mniejszym lub większym stopniu związana z kulturą hakerską, jednak bycie hackerem oznacza przede wszystkim wysokie umiejętności techniczne.
Nie wszystkie środowiska komputerowe są w równym stopniu podatne na hakowanie. Wiele środowisk, szczególnie często tych szczególnie "przyjaznych dla użytkownika", bardzo utrudnia wejście do środka, żeby zobaczyć co tak naprawdę się dzieje, czy wprowadzenie ciekawych i użytecznych modyfikacji i obserwację ich skutków.
Wiele systemów operacyjnych (np. Microsoft Windows) nie zawiera domyślnie nawet tak podstawowego narzędzia jak kompilator czy użyteczny dla zastosowań programistycznych edytor tekstu. Hakerów z tego powodu spotyka się dużo częściej wśród użytkowników systemów uniksowych, szczególnie systemów Open Source takich jak Linux, choć również zamknięte uniksy zwykle są bardzo przyjazne dla programisty.
Najpopularniejszymi językami programowania wśród hakerów są te, które umożliwiają szybkie stworzenie interesujących i użytecznych programów, i dają programiście bardzo dużą kontrolę nad programem. Do takich języków należą C (współcześnie również C++) i Perl, oraz wiele nowych języków interpretowanych (Python, PHP, Ruby itd.), zaś wręcz przysłowiowo znienawidzony przez hakerów jest COBOL.
Hakerzy używają głównie Wolnego Oprogramowania. Wolne Oprogramowanie dostarcza im dużo więcej kontroli nad systemem, niż mieliby w przypadku zamkniętych systemów, a także nie ogranicza im możliwości dzielenia się zmianami i poprawkami, które wprowadzą.
Kultura i społeczność hakerów
Hakerzy nigdy nie mieli instytucji, które unifikowałyby całą ich społeczność, choć Internet przyniósł wiele kanałów, które zwiększają stopień jej integracji. Specyficzne dla społeczności cechy rozpowszechniają się jedynie przez kontakt pomiędzy poszczególnymi grupami, tak więc czasami element kultury hakerskiej powszechny w jednej części środowiska jest rzadko spotykany w innej.
Istnieje też drugi mechanizm rozpowszechniania cech kultury hakerskiej - konwergencja. W kulturze hakerskiej, będącej właściwie swoistą subkulturą jednymi z najważniejszych wartości są umiejętności techniczne i technika sama w sobie, jednak wartościami, które scalają społeczność hakerów to przede wszystkim ruchy wolnościowe, mi.in ruch na rzecz wolnego oprogramowania i późniejszy ruch na rzecz dostępności kodu źródlowego. Ponieważ technologie informacyjne rozwijane są we wszystkich miejscach jednocześnie, te same wytwory kultury hakerskiej mogą się niezależnie rozprzestrzeniać w wielu autonomicznych społecznościach. Taki charakter miało rozpowszechnienie się m.in. Linuksa, Perla czy Open Source - rozpowszechniały się one jednocześnie wśród wielu hakerów i ich lokalnych środowisk, ze względu na swój bardzo korzystny wpływ na możliwości hackowania, a nie ze względu na wpływ centralnych instytucji.
Według Manuela Castellsa, twórcy trzytomowego dzieła poświęconego społeczeństwu informacyjnemu pt. The Age of Information kultura hakerska opiera się przede wszystkim na kulturze technomerytokratycznej, która z kolei opiera się na podnoszeniu kwalifikacji technicznych. Podnoszone kwalifikacje techniczne z kolei pozwalają na ciągłe dzielenie się wiedzą związaną z dostępnością do kodu źródłowego.
Jedną z naczelnych wartości w środowisku hakerów według Castellsa jest wolność - w trzech wymiarach:
* wolność tworzenia
* wolność w dostępie do wiedzy
* wolność form dzielenia się wiedzą
Castells kulturę hakerów określa także jako kulturę daru.
Drugą z istotnych wartości jest uznanie, prestiż jaki może zyskać haker w środowisku poprzez udostępnianie własnych nowatorskich programów, czy rozwiązań w istniejących juz programach. Prestiż wynikający z twórczego wykorzystania wiedzy dla tworzenia nowych technologii i dzielenia się z nimi, jest podstawą do budowania autorytetu w środowisku hakerów. Formalne wykształcenie natomiast nie przekłada się na uznanie hakerów, większość z nich to jednak studenci, szczególnie kierunków technicznych i nauk ścisłych.
Mimo, iż hakerzy mają możliwość spotykania się poza internetem, najczęściej interakcje między nimi mają charakter wirtualny. Komunikacja także ma charakter nieformalny, dlatego też nie uzywają oni imion i nazwisk, tworząc swoją tożsamość wokół stworzonych przez siebie nicków.
Żargon hakerów
Hakerzy posługują się specyficznym, do pewnego stopnia hermetycznym językiem. W Polsce jest to zwykle mieszanina polskiego, angielskiego, słownictwa technicznego i słów typowych dla kultury hakerskiej.
Eric Raymond redaguje Jargon File, angielskojęzyczny słownik żargonu hakerów. Nie istnieje jak na razie tego typu opracowanie dla polskiego żargonu hakerskiego.
Używanie żargonu jest dla hakerów koniecznością, ponieważ muszą się oni efektywnie komunikować w wielu tematach, które nie są obecne w głównym nurcie języka, choćby ze względu na ich nowość. Dotyczy to nie tylko słów ściśle technicznych, lecz również mniej technicznych określeń, które jednak są dużo krótsze i precyzyjniejsze od tych udostępnianych przez tradycyjne formy języka, takich np. BOFH (dosłownie bastard operator from hell, czyli administrator-drań z piekła w znaczeniu administrator o bardzo niskim poziomie tolerancji na błędy i głupotę użytkowników), trywialne (w sensie bez potencjału do hackowania, nie zasługujące na zainteresowanie - widać tu odniesienie do żargonu matematycznego), czy thinko (w znaczeniu błąd spowodowany chwilowym zaburzeniem procesów myślowych, który jest potem oczywisty dla osoby która go popełniła, od think - myśleć przez analogię do typo - literówka spowodowana nieuważnym pisaniem na klawiaturze).
Emblemat hakerów
W październiku 2003 roku Eric Raymond zaproponował emblemat hakerski: szybowiec z Game of Life (ang. gra w życie). Został on bez większych głosów sprzeciwu zaakceptowany przez społeczność, chociaż część hakerów uważa, że społeczność nie powinna mieć godła jako takiego.
Znaczący hakerzy
* Daniel J. Bernstein
* Seymour Cray
* Bill Joy
* Rob Pike
* Joe Postel
* Eric Raymond
* Dennis Ritchie
* Richard Stallman
* Ken Thompson
* Linus Torvalds
* Larry Wall
* Steve Wozniak
* Michał Zalewski
Słowo haker w mediach
Znaczenie słowa "haker" zostało przeinaczone w mediach. Media powszechnie używają go wobec osób łamiących zabezpieczenia systemów komputerowych, co w słownictwie informatycznym określa się mianem "crackingu", a osoby łamiące te zabezpieczenia mianem "crackerów".
Łamanie zabezpieczeń wymaga często bardzo wysokich umiejętności technicznych, można więc powiedzieć, że część crackerów stanowią hakerzy. Dotyczy to zwłaszcza łamania zabezpieczeń w oprogramowaniu, które wymaga wysokich umiejętności. Crackingiem sieciowym zajmują się jednak również osoby mające bardzo niewielkie pojęcie o komputerach. Wśród hakerów funkcjonuje wiele pogardliwych określeń takich osób, np. script kiddie (dosłownie skryptowy dzieciak - osoba łamiąca zabezpieczenia gotowym programem, nie potrafiąca jednak napisać takiego programu ani nie rozumiejąca nawet w zarysie metody jego działania). Crakerzy są zazwyczaj odrzucani przez subkulturę hakerską.
Dość rozpowszechnione zjawisko określania przez media crackerów mianem "hackerów" jest bardzo źle widziane w środowisku, i jednoznacznie identyfikowane jako poważny błąd. Sama społeczność crakerów pojawiła się na marginesie kultury hakerów i poprzez swoją działalność naraża na utratę reputacji w społeczeństwie samych hakerów. Zdarza się bowiem, że wśród crakerów znajdują się osoby, które poprzez bunt wobec polityki czy korporacji, dokonują spektakularnych akcji sabotażu jak np. przejęcie kontroli nad brytyjskim satelitą w 2004 roku, co kłóci się z etyką hakerską, która sprzeciwia się cyberprzestępczości.
W Polsce w mediach pojęcie hakera pojawiło się wcześniej niż publikacje naukowe dotyczące kultury hakerskiej, dlatego też najczęściej jest ono używane w kontekście działań nielegalnych.
Dodane przez Pallas
dnia grudzień 09 2006 10:01:51 4 Komentarzy ~
3473 Czytań
JoGi86dnia grudzień 10 2006 06:37:27
A ten artykuł nawet mi się podoba...
(swoją drogą to gdzieś to już chyba czytałem... -.-)
jedynie bezpośrednia groźba w postaci exploita może ich skłonić do energiczniejszego działania
To jest taka ciekawostka - jak wyślesz e-maila do Microsoftu o luce w systemie to naprawiają to średnio 120 dni - że niby "problem jest skomplikowany, wymaga przeanalizowania itp...
Jak napiszesz robaka, który ta lukę wykorzystuje to nagle się okazuje że cały problem idzie w 3 dni naprawić...
W środowisku hakerskim i crackerskim funkcjonuje dla nich pejoratywne określenie script kiddies.
Faktycznie - skiddies to najniższa forma życia we wszechświecie.
Natomiast z pewnością są siłą z którą administratorzy serwisów powinni się liczyć - zbudowanie 10000 osobowego botnetu nie jest żadnym problemem, a przy stale rosnącej przepustowości łączy w domach prywatnych daje to bandwidth zdolny powalić na kolana nawet największe serwisy...
Jeśli chodzi o "logo" hackerów to jest to traktowane raczej jako ciekawostka - najczęściej umieszcza się je na publicznie dostępnych stronach, jako "oczko" puszczane do innych hakerów w danej społeczności. Ponieważ symbol ten stosuje coraz więcej osób "nieuprawnionych" stracił on na znaczeniu...
FunWorlddnia grudzień 23 2006 07:38:10
Mi też sie art bardzo spodobał, ale obawiam się, że niektóre informacje jak ww. logo nie powinno do szerszego grona odbiorców docierać. Teraz to będzie ulubiony avatar i sygnatura 12-latków
cffir20dnia kwiecień 13 2008 11:07:02
Mnie tez spodobał sie artykół
potwierdzam słowa jog86i i autora artykółu ze skiddies to najniższa forma zycia we wszechswiecie.